Witam!
Wróciłem po długiej przerwie, w końcu się (prawie) wykurowałem i wyleniłem.
Dziadek Otis ostrzega: uważajcie na korzonki!
Po długiej nieobecności należy się dużo rysunków.
Dziś dowiemy się skąd się biorą roboty...
... a także poznamy jedną z przyczyn wyższości BSG nad nową trylogią SW.
Stwór, a właściwie Stwory również atakują w podwójnej ilości.
Niedawno dostałem maila z prośbą o blogowe userbary. Załączam je również tutaj jakby ktoś był chętny.
Na koniec jak zwykle rysunek ni to z gruchy, ni z pietruchy. Wygrzebałem stary obrazek sprzed 12 lat. Idol mojego dzieciństwa, człowiek o niesamowitych możliwościach aktorskich, zwany przez moją babcię "ten z kitką".
I to na tyle dzisiaj. Wracam do regularnego postowania.
Pozdrawiam!






